Dzięki

. Długość tej części która wyszła to było ok 3,5 do 4cm, sądząc po sile z jaką cofnął się ze zdobyczą, pod ziemią raczej zakotwiczył drugie tyle. Wszystko działo się na działce na mazurach. Jeśli to Stigmatogaster subterraneus , to wygooglowałem ciekawą
pracę niejakiego Krzysztofa Ostena z opisem tego gatunku w niewoli. Wynika z niej, że toto mrówek nie jada.