Strona 1 z 1

Lasius niger Końskie

: pn 14 lip, 2008
autor: cupi
totalny wysyp królowych L. niger
sam złapałem wczoraj 30 a jakieś 100 uciekło mi pod nogami. do tego w kilku innych miejscach widziałem całe chmary królowych.

Re: Lasius niger Końskie

: wt 15 lip, 2008
autor: cupi
no to się muszę pochwalić :P wszystkie złożyły jaja w "kroku pierwszym" :D

Re: Lasius niger Końskie

: wt 15 lip, 2008
autor: ogon__
Ludzie, po diabła wy łapiecie ich tyle? :| Na zupę? :|

Re: Lasius niger Końskie

: wt 15 lip, 2008
autor: urbanp
Tez sie zastanawiam po co ich tyle. Sam złapałem dopiero 3, może jeszcze kilka upoluje. Ale po co 20 czy 30.

Re: Lasius niger Końskie

: wt 15 lip, 2008
autor: JakubN
cupi pisze:totalny wysyp królowych L. niger
sam złapałem wczoraj 30 a jakieś 100 uciekło mi pod nogami. do tego w kilku innych miejscach widziałem całe chmary królowych.
Chętnie bym kupił lub odebrał za darmo kilka królowych.
Dogadamy się na PW.

Re: Lasius niger Końskie

: wt 15 lip, 2008
autor: Albert
Taka ilość królowych jest zrozumiała. Łapiąc 20 lub 30 mamy większe szanse na pozyskanie zdrowej królowej. Poza tym później można je sprzedać, rozdać lub prowadzić badania. Znając cupa zapewne powstanie nowa nalewka: hurtnicówka :D

Spodziewam się że teraz w akademiku miast karaluchów będą mrówki :)

Re: Lasius niger Końskie

: wt 15 lip, 2008
autor: eryk
Witam!
W łodzi tez było tego pełno. Nałapałem z 30 :D 5 Umbratusków i 1 kartonówkę. I teraz moje pytanko jak zwykle. ;) Jakie gatunki można zaadoptować do kartonóweczki prócz umbratusków bo takowych pod rękom nie mam

Re: Lasius niger Końskie

: wt 15 lip, 2008
autor: ogon__
Można spróbować Lasius niger. Trwa to dłużej niż w przypadku L. umbratus i nie zawsze się udaje, ale szansa jest. Ja tego właśnie próbuję. Dałem tylko kilka robotnic (po lekkim schłodzeniu w lodówce), za to dużo (około 20) kokonów - dorosłe robotnice były dosyć niechętne nowej królowej, a początkowo nawet trochę ją atakowały (ale bez zajadłości, raczej tak od niechcenia i szybko się im to nudziło) natomiast nowe, które zostały wyciągnięte z kokonów, od razu zaakceptowały królową jako swoją. Właśnie wczoraj królowa Lasius fuliginosus złożyła pierwsze jaja - dopiero 20 dni po adopcji. Tak więc może w końcu dochowam się kartonówek. Być może z L. flavus też by się udało, ale nie wiem czy ktoś próbował.

Re: Lasius niger Końskie

: wt 15 lip, 2008
autor: cupi
Albert pisze:Taka ilość królowych jest zrozumiała. Łapiąc 20 lub 30 mamy większe szanse na pozyskanie zdrowej królowej. Poza tym później można je sprzedać, rozdać lub prowadzić badania.
święta racja :)

Re: Lasius niger Końskie

: wt 15 lip, 2008
autor: Michał Michlewicz
Eryk, jeśli złapałeś królowe L.umbratus, to znaczy, że dość nie daleko musisz mieć ich gniazdo, a są to skryte mrówki, więc szukaj ;)

Re: Lasius niger Końskie

: wt 15 lip, 2008
autor: ogon__
No tak, ale ich gniazda można wykryć tylko w momencie rójki, bo nigdy poza tym nie wychodzą, a nawet gdy się wykryje, to zazwyczaj nie ma szans żeby je lekko odkryć bez zupełnego zniszczenia, bo gniazda budują w miejscach niedostępnych, jak korzenie drzew lub szczeliny w betonie.

Re: Lasius niger Końskie

: wt 15 lip, 2008
autor: eryk
Michał Michlewicz właśnie w tym tkwi problem. Gdybym zauważył gniazdo nie pisał bym tu :D tylko leciał bym do nich ze szpadlem i tic tacami :D